Po rozebraniu obu przepustnic, można zobaczyć, jakie są różnice w obu ośkach i co nas czeka:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Różnica w szerokości nacięcia, to 0.9 mm.
Montujemy ośkę od ST200 we frezarce i poszerzamy rowek z 1.7mm na 2.5mm albo nawet 2.8mm, zależy jakim frezem dysponujemy.
I przedłużamy go również – tak po 1-2mm od oringów – należy przyłożyć nowy motylek i odrysować, dokąd ma to być.
I jedziemy najpierw z jednej, potem z drugiej strony, pamiętając, żeby ustawić frezarkę tak, żeby rowek poszerzyć symetrycznie (oś symetrii starego i nowego rowka mają się pokrywać, czyli mówiąc po ludzku, trzeba zebrać tyle samo mięsa z obu stron), aby nowy motylek dał się zamontować dokładnie w osi przepustnicy i swobodnie mógł się obracać.
Czyli zbieramy trochę materiału z dołu i góry ośki, patrząc na zdjęcie powyżej.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Następnie bierzemy ośkę w imadło, pilnik do łapki (musi być to pilnik wąski, żeby wszedł w nacięcie) i wyrównujemy wszystkie krawędzie rowka, do czasu, aż motylek da się wsunąć w ośkę bez większych problemów.
Następnie bierzemy się za korpus przepustnicy.
Ma ona trzy istotne różnice do poprawienia:
- zaczep na sprężynę jest wąski (w mustangu jest pojedyncza sprężyna)
- ze względu na inną budowę zaczepu linki, brakuje nam górnego stopera, blokującego ruch motylka przy pełnym otwarciu.
- ośka od większej przepustnicy jest również i dłuższa, żeby wystawała z drugiej strony. Wkładając krótszą ośkę, od 60mm TB, musimy podfrezować mocowanie TPSa, żeby ośka mogła wystawać i zaczepić się o uchwyt TPSa.
Zaczep na sprężynę, wykonujemy ręcznie, za pomocą pilnika (alu jest miękkie, więc żadna sztuka):
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wymiar A to jest oryginał z Mustanga. Wymiar B (do nacięcia) to jest to, co musimy zrobić. Jakieś 4-5 mm docelowo.
Pilnik w łapki, TB w imadło i chwila pracy.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Stoper na razie zostawiamy na później, a zabieramy się za mocowanie TPSa.
Przed całą operacją, wygląda ono tak (jak widać, ośka w zasadzie nie wystaje):
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Bierzemy temat na warsztat, czyli bliskie spotkanie z frezarką:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I po chwili mamy 5mm mniej:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jeszcze troszkę podtoczyć, żeby TPS „osiadł”, albo dociąć plastik w TPSie i voila.
Z ośką, prezentuje się to następująco:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.