Cytat:
|
Kolego Rijndael ale ja nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi i co chcesz udowodnić? Czepiłeś się tych 18" jak wsza kożucha, że są takie beznadziejne i tylko 16" zapewniają optymalną trakcję.
|
Nic na to nie poradzę, że nie rozumiesz i wyciągasz błędne wnioski...
Cytat:
|
Porównujesz kiepskie 18-stki z topowymi 16-stkami, piszesz że węższe opony mają większą powierzchnię przylegania do podłoża niż szersze (jakoś trudno to wyobrażalne dla mnie).
|
Nie
mają lecz
mogą mieć, a na to, że jest to dla Ciebie trudno wyobrażalne też niestety nic nie poradzę...
Cytat:
|
Piszesz o stratach momentu na 18" co jest też dziwnym zjawiskiem, gdyż moment zależy od średnicy koła a w obu przypadkach średnice są takie same, a to że mieli Ci kołami 16" a 18" nie, to wynika właśnie z różnicy przyczepności i niczego więcej.
|
Różnica mas ma znaczenie i to bardzo duże...
Cytat:
|
Co do kolein to oczywiście szersza opona będzie gorzej się spisywała, ponieważ jedzie jakby po krawędziach koleiny, gdy węższa natomiast będzie jechała wewnątrz tej rynny i będzie miała większą powierzchnię styku. Ale mówimy tu o sytuacji ekstremalnej.
|
Koleiny i dziury to w Polsce sytuacja ekstremalna? Raczysz sobie żartować? Kiepskie drogi to u nas
norma.
Cytat:
|
Tak więc jeśli chodzi o normalne drogi to na pewno opona 18" będzie miała lepsza trakcję i przyczepność (to również wyjaśnia też większe zużycie paliwa bo jest większe tarcie, a większe tarcie to większa przyczepność.)
|
Przecież napisałem ze trzy razy, że szersza, niższa opona będzie miała lepszą przyczepność na suchym, równym asfalcie, to jest oczywiste. Tyle, że lepiej mieć nieco gorszą trakcję na suchym (ale i tak wystarczającą!) i jednocześnie nie pływać w koleinach w deszczu. Drogi w Polsce są jakie są i warto dostosować do nich także ogumienie. Gdybym mieszkał w Niemczech to od razu założyłbym 18".