Odp: Poduszka pasażera wystrzeliła podczas postoju
No właśniek, czyli winny jest, ale... w Bavarii...
No faktycznie lipa. Taki jest niestety urok używanych samochodów, chociaż sam też kupiłem używkę, bo uważam, że to znacznie lepszy deal. No niestety, ryzyko jak widać jest spore.
Teraz to już nic nie poradzisz. Dobrze, że Ci nic się nie stało, ale teraz to naprawdę musi ktoś to porządnie obejrzeć. Naprawdę porządnie. Albo ASO, albo może ktoś poleci w Twojej okolicy dobre miejsce. Ktoś to skopał, a teraz to faktycznie strach. Sprzedawać bez informowania to wogóle nie wchodzi w grę...
|