Cytat:
|
Ja osobiście nie polecam alufelg na zimę. W poprzednim aucie miałem zimówki na alufelgach i po jednym sezonie użytkowania były zżarte przez sól. To co drogowcy sypią na ulice to nie jest czysta sól a mieszanka chemikaliów, które niestety niszczą felgę. Fakt, że ładniej auto wygląda na alusach, ale po jednym sezonie felgi są obdarte. Nie powiem ile dałem za opony, bo kupując auto wynegocjowałem kpl. zimówek na stalowych felgach w cenie.
|
zniszczyły ci się alufelgi bo były pewnie stare, teraz są takie technologie produkcji felg że nic im się nie stanie w zimę, ja od kilku lat mam tylko alufelgi i tylko są na nich uszkodzenia powstałe z mojej winy, krawężnik itd, druga sprawa to producent felg, wiadomo że alufelgi komplecik za 1500zł to totalny szrot, lepiej kupić stalówki za 600-800zł ale jak wydasz 4000zł za felgi to masz wygląd, jakość i spokój na kilka lat.
co do opon jak stać was na kuge to opony za 3000-4000zł to minimalny wydatek co do ceny auta, więc nie dajmy się nabrać na testy robione przez kilku dziennikarzy ( którzy dostali komplecik opon gratis od producenta ) tylko kup my firmową sprawdzoną opone która na pewno będzie kilka stówek droższa od wynalazków których pełno na naszym rynku