witam mampodobny problem niedawno kupilem forda i mam wyciek z pompy, zpod ciegna gazu pompe mam boscha i jak odpale auto to cieknie mi bardzo mocno z tamtad , jak go przegazuje to przestaje , dzwoniłemdo kolesi co naprawiaj pompy i powiedzieli mi ze naprawia to bez wyjmowania , w trzy godz za 300zł wiec pytam was czy mozna samemu cos takiegonaprawic czy lepiej niegrzebac czy mozna cos , tam zwalic czy da sie wymienic te oringi by nieciekło i pompa sie niezapowietrzała