Witam
Moje autko to Mondeo Mk1 95r.
Przeszukałem całe forum ale nikt nie dał jasnej odpowiedzi, wiec ja zapytam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ale od początku
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po raz pierwszy w życiu wymieniałem rozrząd w aucie. Robiłem to zgodnie z książką "Naprawiam sam....". Po wymianie wszystkich elementów(rolki i napinacze INA, paski Continental, jedynie pompa marnej firmy) i ustawieniu konta wtrysku na słuch spodkało mnie miłe zaskoczenie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Otóż auto dostało werwy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Okazuje się że debile (to i tak delikatne określenie) którzy wymieniali mi rozrząd po zakupie przeze mnie autka musieli się walnć i 2 lata jeździłem ze żle ustawionym rozrządem:/ Po wymianie silnik lepiej pali po odkręceniu korka oleju nie wyrzuca go na metr
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wszystko było pięknie do czasu umycia silnika:/ Po umyciu z rozrządu dobiega odgłos szurania:/ Takie szut...szut..szut..... Jedno szurnięcie na obrót rozrządu. szuranie słyszane tylko na zimnym silku.
Odkręciłem raz jeszcze osłone rozrządu i posprawdzałem napinacze i rolke, ustawiłem na nowo rozrząd i po odpaleniu znów było słychać te szuranie:/ Czy możliwe że po myciu której łożysko w silniku oberwało:/
Pozdrawiam elmer-83