Witam
Jako że zakończyłem poruszanie się Mondkiem po 10 miesiącach użytkowania podzielę się kilkoma opiniami na temat tego modelu.
W porównaniu do octavki jest cięższy i bardziej mułowaty przy ruszaniu, jak się rozpędzi to już jedzie lepiej chodź przy pełnym bagażniku i tak dostaje zadyszki.
Straszna turbo dziura nie miałem takiej nawet w octavi1.9tdi105km większość skrętów wykonując na 3 trzeba mozolnie rozpędzać od niskich obrotów redukując na 2 silnik wpada na strasznie wysokie obroty. Może to wina skrzyni 6 biegowej podejrzewam że 5 lepiej pasuje do tego silnika i nie jest dużo głośniejsza.
Temat znany warkoczącego silnika przy wyłączeniu, trochę żenujące że autko za 75kpln klekocze jak stary żuk.
Na 10 miesięcy użytkowania i 35kkm spalanie przeciętnie 7.2 można zejść do 5 a na autostradzie do 9 ale raczej typowe litr więcej niż 105 konna octavka i tyle samo co 140km.
Blacha delikatna odgłos zamykania drzwi jak z klasy kompakt, plastiki średniej klasy trzeszczą na drzwiach i twarde to samo z deską rozdzielczą trzeszczy...
Ogrzewanie przedniej szyby pomocne ale wykonane moim zdaniem z błędem nie odmraża całej powierzchni zakresu wycieraczek co mi z tego że wszystko spłynęło jak włączając wycieraczki uszkadza się gumki na zmarzlinie na kawałku przy lewym słupku.
Oszukujący komputerowy wskaźnik rezerwy zmusił mnie do zjazdu z autostrady i zaprowadził mnie do czeskiej wioski w poszukiwaniu paliwa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Parę dni temu mondek ochronił mnie w wypadku poduchy zadziałały i plus za kolanową i to jest jego największy atut jest bezpieczny i świetnie się prowadził. Hamulce uważam za bdobre.
Teraz trzeba rozejrzeć się za nowym.
Pozdrawiam i szerokiej drogi