Cytat:
|
Z własnego doświadczenia powiem, żeby nie kupować wielosezonowych Dębica Frigo. Idą po prostu w oczach...
|
Bo to nie są wielosezonowe opony
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dębica Frigo/Frigo2 - zimowe
Dębica Passio - letnie
Dębica Navigator - wielosezonowe.
Idą w oczach, bo zimowe opony latem zużywają się 5x szybciej, niż letnie. Co do wielosezonowych, to latem mają 2x szybsze zużycie, a zimą się na nich kiepsko jeździ. Jeśli chodzi o typowo zimowe (podobno) opony, to Dębica Frigo nie nadaje się na zimę, chyba, że w okolicach równika. Jeździłem na tym badziewiu i ani zimą, ani latem nie ma dobrej przyczepności...
Cytat:
|
No i mają już swoje latka a opona powyżej 6-8 lat już podobno się nie nadaje, bo nie ma swoich właściwości.
|
To nie jest tak do końca. Opony nowe, które leżakowały przez więcej, jak 5 lat nie mogą być sprzedawane, gdyż guma traci swoje właściwości, jak koła leżą. Z używanymi oponami jest inaczej, bo nawet po 8 latach mogą zachowywać swoje właściwości, pod warnukiem, że mają jeszcze bieżnik...
Ja osobiście też stoję przed dylematem, jakie opony wziąć i skłaniam się do używek sprowadzanych z niemiec. Tylko z tym też (jakby ktoś chciał kupić) musicie uważać. Przed zakupem trzeba wziąć spirytus i ścierkę i przetrzeć taką oponę, bo bardzo często zdarza się, że gumy są wypastowane i zaczernione, a jak się je przetrze, to z pod spodu wychodzi próchno...