Odświeżę trochę temat, to na potwierdzenie tego co mówiłem i robiłem bez żadnych negatywnych konsekwencji (piję głównie do "robroy67" może zmienisz zdanie i "swoją wieloletnią praktykę na zdobytą chyba na olejach z PRL'u albo z opowieści dziadka" proszę poczytaj - może dalej się nie będziesz upierał przy swoim i nie będziesz wciskać ludziom ciemnoty!!!)
http://www.autoporadnik.pl/oleje/jak...tykul?page=0,1