Odp: Ford zastępuje Formula E syntetykiem
Można wymięknąć. Nikt nie napiszę: tak, weź ten olej, bo jest super. Musisz sobie przeczytać co nieco na temat olejów i sam podjąć decyzję. Ja osobiście trzymam się od specyfikacji Forda jak najdalej, chociażby nie wiem jak ona była wspaniała. Według mnie to ekologia, pozorne niskie spalanie i nic więcej, a napewno nie większa ochrona silnika. Dla mnie oleje z tej klasy nie różnią się od siebie niczym i nie ważne czy to będzie Lotos, Ford, Mobil, Castrol czy jeszcze nie wiadomo co.
Trzeba pamiętaj o jednym, że producent dba przede wszystkim o to, aby: zrobić MAKSYMALNIE tani porodukt, który wytrzyma MIMINALNIE dwa pierwsze lata eksploatacji. A potem...a co to kogo obchodzi.
|