Odp: Ford zastępuje Formula E syntetykiem
Skylla lubię z Tobą polemizować :-)
Czy uważasz, że jedynym następstwem kiepskiego oleju jest zatarcie silnika? Myślę, że nie, bo wyglądasz na orientującego się w temacie. Ja nie twierdzę, że silniki się zacierają, ale wiem jak się produkuje samochody - branża motoryzacyjna jest mi bliska :-) - liczy się pieniądz. I to nie tylko Ford, ale nawet takie marki ja BMW czy Audi.
Wracając do oleju. Ja nie mówię, że silnik się zatrze stosując ten olej, jednak jego ochrona jest gorsza i tu nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Do tego oczywiście jeszcze dochodzą: przebiegi, charakter kierowcy, warunki pracy itp. Po co przełacać? - ale przecież Formula kosztuja 110 zł, a inny, lepszy "klasowo" olej 130-140zł. Oczywisćie można też lać olej za 200zł, ale dla tych silników, to raczej przesada :-)
A tak wogóle. Podszybie w MK1 przecieka, w MK2 opada. Lampki oświetlenia tablicy w MK2 rdzewieją i przykłady można mnożyć - czy ktoś się tym przejął? Czy jest szum w TV? ;-)
|