Odp: Ceramizrer do silnika dolac czy nie.
Żyję już dostatecznie długo, aby wierzyć w różne cudowne preparaty - zawsze okazywało się, że są do d...
Ale do czasu: w Golfie żony z automatem padała skrzynia, nie wchodziły biegi, silnik wyłączany na luz wył, szarpała po załaczeniu biegu - porażka totalna (padał rozdzielacz hydrauliczny z zaworami sterującymi i siłownikami). Kolejna naprawa nieopłacalna, bo przekraczała wartość auta. Jako akt rozpaczy, ale za radą zaklinającego się człowieka, że to działa - wlałem do skrzyni przez bagnet buteleczkę ceramizera Motor-Life. Jedziemy, jedziemy i co? I nic...Postawiliśmy rozczarowani auto na parkingu. Aż tu nagle po tygodniu żona wsiada do trupiszcza, odpala, rusza i okazuje się, że skrzynia pracuje JAK NOWA. Biegi chodzą płynnie, zmieniane są natychmiast, nic nie szarpie - jest super. Auto jeździ genialnie już pół roku...
Ceramizery działają!
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 13-11-2009 o 19:44
|