Cytat:
|
Niedawno (po przekroczeniu przebiegu 250 tyś km) dopadł mnie ten sam problem - wymiana łączników stabilizatora i jak ręką odjął. W żadne smarowanie nie warto się bawić. Koszt nowych łączników jest nie duży a to jeden z elementów odpowiedzialnych za bezpieczne prowadzenie. Dodam tylko, że moje stare łączniki rozleciały się na kawałki po zdemontowaniu. Focus II to zdecydowanie młodszy model, ale kto wie może jakaś kolejna wada fabryczna i łączniki szybko się zużywają.
|
Widzisz, tylko, ze zuzyte laczniki stabilizatora powoduja specyficzne delikatne pukanie przy nizszych predkosciach na malych wybojach, a nie skrzypienie. Pukanie nasila sie przy skrecaniu lub delikatnych lukach. Zalozyles nowe laczniki i stabilizator byl w innej pozycji, wiec jest szansa, ze przstal skrzypiec, ale skrzypienie "starego tapczanu" na wybojach to gumy stabilizatora, a nie laczniki. Jezeli nie puka a skrzypi to teoretycznie nie warto sie bawic w smarowanie tylko wymiane gum stabilizatora, ale sprobuj sie do nich dostac...
Lozysko kolumny skrzypi (ja sam sie nie spotkalem) przy skrecaniu na postoju.