Napisze mały update jako, że założyłem ten wątek :-)
U mnie problemy ze spalaniem zniknęły całkowicie po wymianie filtra paliwa.
Co do możliwości spalania przy stylu 'leśny dziadek' - da się zejśc na 4.2 l / 100 km i to załadowanym kombi :-) Wystarczy mieć psa który tak przeżywa podróż jak mój labrador. Przy jeździe na trasie z Vmax 120 km/h i odpowiednim planowaniu hamowania, 400 km robię na "1 kresce paliwa", a zasięg po zatankowaniu na full po takiej jeździe to ponad 1300 km.
Przy normalnym jeżdżeniu z klimą , w korkach itd. po Warszawie wyniki rzędu 7.3-7.8 l/100 km w zależności od stacji i humorów DPF stały się normą i jakoś się mieszczą w granicy oczekiwań.
Druga sprawa to kwestia stylu jazdy i kultury u nas. Da się przejechać 200 km w Niemczech nie dotykając hamulca ? Da się. A u nas ? A u nas wiadomo co się da
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Nie dziwie się więc, że za granicą samochód bardziej trzyma się danych o spalaniu deklarowanych przez producenta a u nas to jest abstrakcja.