Cytat:
|
I skoro już temat poruszony to dziwią mnie często głosy (np. na CB), że kogoś oślepiają i komuś przeszkadzają włączone przednie przeciwmgielne. Zawsze mnie to zastanawia jak mogą oślepiać DOBRZE USTAWIONE (nie świecące w kosmos) przednie "halogeny".
|
Ależ Kolego, to są dwie zupełnie inne sprawy. Tzw. "halogeny" to inny typ reflektora i jego nie da się do końca "dobrze ustawić". Światła mijania mają taką budowę, że jest ogranicznik świecenia w górę, a "halogeny" takiego ogranicznika nie mają. Przy mocnych światłach przeciwmgielnych zawsze będziesz świecił tak, że będziesz innych mniej lub bardziej raził (no chyba, że je zamontujesz tak, że będą świeciły w dół, ale to się z celem mija).
Poza tym takie pytanie: po jakiego grzyba włączać światła przeciwmgielne gdy zaczyna kropić deszczyk??? Dlaczego nie od razu długie?
Ja przednich "halogenów" używam jedynie przy bardzo gęstej mgle, lub jak jadę nocą lasem (wtedy i długie i halogeny). I gdy ktoś z naprzeciwka nadjeżdża, natychmiast je gaszę. A tylne używam jeszcze rzadziej. I też jak ktoś już dojedzie do mnie, wyłączam.