Odp: Mgła, a światła przeciwmgielne
Wg mnie światła przeciwmgłowe przednie (tak sie prawidłowo nazywają wg kodeksu ruchu drogowego) jest sens używać przy mgle ograniczającej widoczność do 5-7m. Wówczas, gdy nie widać gdzie jest pobocze a gdzie droga światła te spełniają swoją funkcję i pozwalają dostrzec brzeg jezdni.
Miałem ostatnio taką sytuację.
Jechałem za passatem, który prowadziła kobieta i w pewnym momencie pojawiła się mgła, ale taka, że jadąc za nią 5m widziałem tylko lekko świecące światła tylne. Babka jechała coraz wolniej i zaczęła jechać lekkim zygzakiem. Ja również nie orinetowałem się gdzie konczy się jezdnia, więc włączyłem przeciwmgłowe. Dzięki temu widziałem, gdzie jest pobocze i tak jechaliśmy jakieś kilkaset metrów. W pewnym momencie właczyła przeciwmgłowe tylne i tak jechała przede mną.
Przecież widziałem ją, nie wiem czy to celowe zachowanie.
W takiej sytuacji nie widzę potrzeby włączania tylnych przeciwmgielnych.
|