Cytat:
|
Napisz raczej coś o swoim teście. Czy porównałeś kolektor bez "klapek" ze sprawnym kolektorem? Bo w to, że bez "klapek" jeździ się lepiej niż z zablokowanymi na stałe lub działającymi losowo jestem w stanie uwierzyć, ale punktem odniesienia powinien być sprawny system.
|
Jasne, że auto zachowuje się trochę inaczej, ale nie uważam, by nastąpiło jakieś specjalne pogorszenie elastyczności, czy też utraty mocy, by się nad tym zastanawiać. Tak jak mówiłem, w teorii to se można podumać, zapraszam z doskonale sprawnym "systemem klapkowym" to porównamy w praktyce.
Cytat:
|
Nie wiem co stosuje honda i mazda, bo się tymi markami nie interesuje, ale najróżniejsze systemy zmiennej geometrii dolotu były i są nadal często stosowane.
|
To niedobrze, że się nie interesujesz, bo ford od hondy mógłby się nauczyć np. jak zbudować kolektor żeby ludzie nie tracili później czasu na głupie rozmowy, co z tym problemem zrobić, kupować nowy, czy sprofanować dzieło za przeproszeniem jakiegoś idioty.
Cytat:
|
Ponownie -- co z czym porównywałeś?
|
Co tu porównywać, komputer pokazuje 10,4l. jazda tylko po Warszawie, to nad czym ja mam sie zastanawiać, że z klapkami miałbym 10,2 a może mniej, a może więcej.
Cytat:
|
Tylko nie zapomnij poinformować przy sprzedaży, że pozbawiłeś auto zmiennych faz dolotu...
|
Często zmieniam auta, na szczęście nie trafiłem jeszcze na minę i nóż mi się otwiera w kieszeni jak słyszę co się dzieje na naszej ojczystej ziemi, a będzie naprawdę miło z twojej strony jak wyślesz petycję do wszystkich komisów w Polsce, by informowali kupujących, że każde auto, które sprzedają ma skręcony licznik.
Cytat:
|
W 2,5 V6 na przykład też jest taki system, tylko w tej chwili sterowany elektronicznie, a nie podciśnienowo (w mk1 był sterowany podciśnieniowo). Sama mechanika nie pada, ale pada sterownik, który kosztuje w ASO 900 zł (ale można go zwykle naprawić dużo taniej).
|
Cieszę się
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tylko jak narazie jeżdżę 2.0, ale też skorzystałem z tańszej alternatywy, która na szczęście istnieje. Czy jest taka straszna ja Ty to opisujesz ?
Wydaje mi się, że nie, dla przekonania zapraszam na test.