View Single Post
Stary 25-11-2009, 16:32   #2
kordyl
ford::professional
 
Avatar kordyl
 
Imię: Robert
Zarejestrowany: 13-11-2006
Skąd: Warszawa-Sejny
Model: Mondeo TitaniumX Panther Black
Silnik: 2,5T 258KM 396Nm
Rocznik: 2007
Postów: 1,299
Domyślnie Odp: Mercedesem w Forda..

Jeśli na podstawie uszkodzeń jakie są widoczne "gołym okiem" zostanie orzeczona szkoda całkowita (koszt naprawy przewyższa wartośc auta), to nic Ci nie da wizyta w warsztacie. Większość firm przy szkodzie całkowitej wypłaca 70% wartości rynkowej auta i samochód zostaje dla Ciebie.
Z uszerbkiem na zdrowiu to wiele nie wywalczysz. Za to siostra moze napisać do Hesti o odszkodowanie za tzw straty moralne (ból i cierpienie). Żadko kto to robi, a wiem, że firmy ubezpieczeniowe wypłacają za to kasę. Siostra niech weźmie na pismie od lekarza zalecenie leżenia przez 3 dnii. Niech zarząda ze 2tyś, jak dostanie 50% to będzie ok. Pozdr
__________________
kordyl jest offline   Odpowiedź z Cytatem