Odp: Escort [mk7]Naprawa blacharska i lakiernicza
opowiem jaki ja mam problem, w lato jak się nie myśli i zaparkuje pod lipą to długo nie trzeba czekać... z lipy skapuje żywica czy coś tam innego, gęsta i wżerająca się ciecz... trudno się później tego pozbyć... a że ma się "Kärcher" to po potraktowaniu nim zeszło razem z zewnętrzną warstwą lakieru bezbarwnego. Teraz na przodzie po prawej stronie oraz na zderzaku mam bardzo brzydkie plamy... myślę, aby pomalować całą karoserię bo nie warto chyba tylko maskę i zderzak... w sumie nie wiem jaki to może być koszt... obecnie mam kolor perła ciemna śliwka... muszę wybrać się do jakieś lakierni i niech sami ocenią...
|