Witam.
Minął rok z kawałeczkiem od momentu kiedy nabyłem i zacząłem eksploatować Mondzia. Przez ten okres przejechałem dystans 33 tys. km. Poniżej zamieszczam usterki i koszt naprawy:
- rura od intercoolera - koszt zakupu 160,- ; wymiana 0,-
- silnik tylnej wycieraczki - koszt 0 ( sam naprawiałem - zapieczony napęd)
- żarówki - przód 0 zł ( osram night breaker - załatwione po znajomości), tylny prawy stop - 2 zł
- zamek drzwi tylnych lewych (dwukrotnie) - koszt 0 zł ( styki - wystarczy poruszać i zaczyna działać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
To tyle jeśli chodzi o typowe usterki. Dochodzą jeszcze koszty eksploatacji:
- tarcze + klocki ( przód) 350,- ( Brembo + Ferodo) wymiana 60 zł
- klocki tył 80 zł ( TRW - konieczność w trakcie podróży się skończyły
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) wymiana 20 zł
- amorki tył ( Bilstein - 186 zł x 2 + 40 zł wymiana)
- olej ( Motul 913B ~ 6l - 250 zł x 2)
- filtry ( olej, powietrze plus kabina - 120 zł x 2)
- paliwo ( nie liczę -boję się
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
Na podstawie tego co napisałem wyżej śmiem twierdzić, że nie taki straszny diabeł jak go malują
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.