po tak długim czasie dziś udało mi się skończyć walkę z matami. założyłem u siebie tak jak planowałem czyli w siedziskach przednich foteli w siedzisku tylnej kanapy (autem głównie jezdzi żona z dziećmi).
Kanapa:
demontaż siedziska jest bardzo prosty, wysttarczy pociągnąć do góry i łatwo wypina się z plastikowego zacisku (moja kanapa nie jest składana - siedzisko i nie jest dzielona). z wyciągniętą kanapą idziesz w ciepłe i suche miejsce. fotka A - tak wygląda siedzisko od dołu, tapicerka jest zamocowana przy pomocy "kółeczek" (fot B) do wtopionego w piankę stelażu z prętów stalowych 2-3mm. kółeczka wykonane sa z bardzo twardego drutu i jest je bardzo ciężko rozchylić by móc uwolnić połączenie dlatego dobrze jest sie zaopatrzyć w kombinerki takie jak na foto H - kosz 7 zł
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. musicie sie nastawić się na żmudną i męczącą ręce pracę. należy sukcesywnie odpinać kółeczka i stopniowo uwalniać poszycie tapicerskie. w taki sam sposób wykonane jest łączenie profilujące boczki i środek fotela. po odpięciu kółeczek ukazują sie nam widoki jak na kolejnych fotkach: C, D, E, F, G, I. gdy mamy już dosyć miejsca wkładamy matę - jest wykonana z dwóch warstw materiału a pomiedzy nimi jest siatka grzewcza (ja kupiłem od vw wiec jest nieco inna niż fordowska, ale działa tak samo. po ułożeniu maty zaczynamy od zapinania kółeczek w odwrotnej kolejności. po skończonej pracy nawet nie widać że coś było grzebane przy tapicerce (foto L) . przewody przeciągamy przez piankę tak jak na foto K. racji tego że przewody są za krótkie przedłużamy je - ja zrobiłem to używając przewodów 1,5mm2 i złaczek damsko-męskich (w każdym elektrycznym sklepie za grosze - foto H). przed montażem kanapy przeciągamy przewody pod wykładziną podłogową i wypuszczamy je w oklolicach fotela kierowcy i pasażera. montaż jednej maty to niestety aż 2 godziny tyrania. ja zamontowałem dwie.