Odp: Temperatura wewnątrz auta w zimie - automatyczna klimatyzacja
Odgrzebałem kotleta, ale przypomniało mi się o tym poście.
U mnie było tak. Do soboty, to grzałem nawet 24 (w automacie ustawione), ale ciągle było mi zimno. Raz właczalem na nogi, raz na kabinę, za chwilę na szybę bo zaczynała lekko parować. Już się zaczynałem bać, co to będzie jak zima i mrozy przyjdą.
W ostatnią sobotę, postanowiłem zmienić filtr kabinowy - miałem to na wiosnę zrobić. Poprzedni był wymieniany dokładnie rok temu. Jak wydarłem (idealne słowo w przypadku FII) stary filtr to byłem w szoku! Nie wiem czy to możliwe, aby tak wyglądał po roku - mam podejrzenie, czy go ostatnio wymienili. Czarny, zasyfiały, z pajęczynami i innymi paprochami.
Po wymianie :-))))) Ustawiam 24 jak rano odaplam samochód, po przejechaniu 10km muszę zmniejszyć na 23, a potem 22 i jest git :-) Nawet czasem muszę z 22 na 21 schodzić bo za mocno grzeje. I teraz tak ładnie grzeje, równo - czuć taki powiem ciepłego powietrza.
POLECAM WYMIANĘ FILTRA KABINOWEGO :-)
|