View Single Post
Stary 14-12-2009, 22:31   #12
figop
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 01-11-2009
Skąd: RYBNIK
Model: TRANSIT EAL
Silnik: 2,5 D
Rocznik: 1996
Postów: 7
Domyślnie Odp: 2,5D ford transit problem z swieca płomieniowa

no czytałem gdzie o tym altku co wymieniałes. czyli to ze rano niechce odpalic to wina za słabego aku, no szkoda ze wczeniej nie wiedziałem bo kasa mozna powiedziec poszła w błoto. sprawdze jeszcze jaki mam alternator ale znim cos jest nie tak bo na wysokich obrotach zarówki mi pulsuja,ale zauwazyłem ze jak wsadze podładowany aku to pulsowania niema dopiero po jakims czasie. kiedy pulsuja mi zarówki to w glosnikach z radia dobiega charczenie i dzwiek slabo słychac tak jak by za duzo prądu radio dostawało czy cos. co do aku, jak rono jechałem do roboty to autko zakreciło fajnie ale niewystrczajaco zeby odpalic no i po czasie aku juz wysiadał, krecił coraz słabiej chodz dla mnie to dziwne bo np w boxerku jak miałem padniete swiece i odpalałem krecąc az sie zagrzeje silnik to mogłem krecic conajmnie z 15 razy dosc długo trzymajac rozruch oczywiscie z umiarem zeby nie przepalic przewodów, w fordzie to zaledwie 3 próby i koniec, tak jakby cos szybko rozładowywalo aku, duzy pobur mocy wystepował.
gdybym miał awaryjna zworke to moze by pomogło w takim porannym odaleniu na tzw salu przy niskiej temp? gdzyby tak swiece plomieniowa odpalic. mysle sobie typowo teoretycznie ze, w dukacie miałem tez swiece plominiowa silnik 2,5 TD taki jak w iveko. tam był zwykly przekaznik, działał on przez kilka sekund po przekreceniu stacyjki. rozgrzał paliwo za pomoca uruchamiania swiecy,paliwo w tym samym momecie było podane do swiecy za pomoca takiego silniczka. najleprze jest to ze w boxerku 2,5D mam zwykle swiece i ten sam przekaznik, niczym to sie nie rózni tylko tym ze zasilanie z niego idzie na listwe zasilajaca swiece zarowe a w dukacie idzie tylko do swiecy plomieniowej. nigdy nie sprawdzałem czy swieca płomieniowa wymaga odpowiedniego napiecia. jezli to zwykle 12V samochodowe to tak samo mozna ja sprawdzic jak zwykle siece zarowe podajac na obudowe minu oraz do elektrody +. a jak i tak idzie to mozna zewnetrznie podac + i siweca powinna zagrzac i autko odpalic, dla leniwców mozna by było zastosowac taki sam zwykly przekaznik na sama swiece plomieniowa co w innych samochodach(ducato, master 2,8 czy iveco) wtedy by nie było problemu z przekznikiem co działa dopiero przy -6 stopniach. za kazdym razem przed rozrucham mozna by z kluczyka jak w kazdym innym samochodzie rozpalic ognsko na swiecy. pewno by to ułatwiło nie jednemu zycie. kiedys miałem eskorta i wnim zauwazyłem ze ford lubiał jakies dziwne eksperymenty robic w podzespołach i zasadach działni i teraz w tranzicie znowu to widze, odrazu przypomninaja mi sie stare cytryny, francuzy to uwielbiali kombinowac. a troszke na tych francuzach sie znam bo to zabojady przewazaja umnie w stajni
figop jest offline   Odpowiedź z Cytatem