Dziś miałem awaryjny zakup zimówek, bo pierwszy raz zaskoczyła mnie zima
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dwa razy zarzuciło mnie autem. Nie miałem żadnej kierowalności, zero i to przy max 5 km/h! Najadłem się strachu. Za drugim razem myślałem, że się rozwalę o inne auta na parkingu. Szok i złość...
Pojechałem do zakładu i kupiłem co mieli.
Mam więc Bridgestone LM25V 97V 235/45/17 - nie było czasu na zakup stalówek...
Pojechałem znów na ten sam oblodzony parking (dalej lodowisko) sprawdzić czy te zimówki działają i wiecie co? Jechałem jak po asfalcie, hamowałem jak na asfalcie, po prostu aż mi się wierzyć nie chce!
Opony perfekcyjne i drogie jak cholera...