Witam, na początku chciałem Wszystkich przywitać jako, że jestem nowy na tym forum.
Więc moja sprawa wygląda tak. Kupiłem ostatnio forda escorta mk 7 z silnikiem diesla 1.8 z roku 95. Miał być super ekstra tylko zbieżność do zrobienia bo uciekał na prawo przy jeździe no i uszczelka pod pokrywą zaworów do wymiany, cena była niska bo 1850zł. Kupiłem go i stoi przed domem otóż stoi dlatego, że u mechanika dowiedziałem się, że mam do roboty:
-spawanie podłogi przy mocowaniach wahaczy (200zł)
-muszę zamontować dwa nowe wahacze (220zł)
-do kupienia dwie nowe opony zimowe (bo stare z powodu zniszczonych wahaczy starły się od wewnętrznej strony) 190zł.
-wymiana pokrywy pod zaworami i uszczelki pod pokrywą zaworów 130zł
-ręczny też nie działa ale nie planuje go narazie robić
-hamulce do wyczyszczenia
-wypadało by też zmienić płyny
Chce poznać Wasze zdanie czy się opłaca za to brać czy lepiej sprzedać od razu. Stan wizualny tego auta jest dobry, zawieszenie oprócz tego co wymieniłem ok, podłużnice podobno tez okej, są ślady korozji na podłodze przy progach ale narazie tylko ślady.
Co sądzicie, co radzicie. Ceny w nawiasach są niskie bo to mechanik znajomy.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.