Odp: Ford escort mk 7 1.8 D 1995 rok jak sądzicie?
Moim zdaniem jezeli naprawde tylkp tyle do roboty a silnik zdrowy to mozna powiedziec ze tanio nawet po dolozeniu tych pieniedzy na naprawe. To co piszesz to normalne rzeczy ktore nawalaja/zuzywaja sie. Jezeli na podlodze tylko slady korozji i podluznice cale to mozna powiedziec ze nawet bardzo dobry stan jak na escorta w tym wieku. W moim z 96 roku to podluznic juz nie bylo 2 lata temu tak samo jak i podloga byla dziurawa, a o progach nie wspomne.
|