Odp: Ford escort mk 7 1.8 D 1995 rok jak sądzicie?
Jezeli silnik wyjdzie powytywnie to potem powymieniaj wszystko co trzeba tylko najlepiej na oryginaly. Potem porzadna konserwacja podwozia, progow i co sie tylko da. Tak samo konserwacja tylnich nadkoli tylko ze od srodka. W slowie konserwacja mysle najpierw o jakims odrdzewiaczu a potem np baranek. Robisz mnie wiecej tyle kilosów co i ja. Jezeli dobrze zakonserwujesz i jeszcze bedzie garazowany to buda wytrzyma napewno pare ladnych lat, trzeba tylko dbac i robic wszystko na czas. A jak ten silnik padnie to drugi za 500zl kupisz i bedziesz smigal dalej.
|