Szybciej spada z obrotów, więcej pali (rzekomo, ja nie odczułem), ale przestałem tak jeździć, od kiedy mi zgasł na skrzyżowaniu, przy jeździe na luzie (co zdarzyło mi się tylko raz, ten jeden raz). Tak więc lepiej nie ryzykować, czasami nawet zdarza się, że ma nie te obroty co trzeba, ale to sporadycznie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ogólnie odradzam jazdy bez przepływomierza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam