No to jak nie wierzycie to się podepnijcie pod świece żarowe które grzeją komory spalania i zmierzcie sobie czas. I nie mylcie zgaśnięcia kontrolki z zakończeniem grzania świec. To już od co najmniej kilkunastu lat jest od siebie niezależne, czyli gaśnie kontrolka, a świece dalej żarzą.
A podgrzewacz wody zimą będzie działał kilka minut, ale to jest już o tyle nie mierzalne, że zależy od wielu warunków - obciążenia silnika, temp. na zewnątrz, intensywności ogrzewania wnętrza pojazdu i pewnie jeszcze coś by się wynalazło
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. .
Oczywiście mój post dotyczy zimnego silnika...