Miałem podobny problem, aby silnik zaskoczył musiałem kręcić rozrusznikiem około 15-20 sekund, bez względu na to czy podgrzałem świece 1 czy 2 czy więcej. Wymieniłem wszystkie filtry, płyny, sprawdziłem świece, kompresję, wtryski, pompę wtryskową i... wszystko było ok. Okazało się na końcu u pompiarza, że walnięty był elektrozawór regulacji kąta wyprzedzenia wtrysku. Działający prawidłowo po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłonu powinien wydać dźwięk tz. takie trrrr
http://ford.sklep.pl/pl,product,3218...a,wtrysku.html
Dopiero po jego wymianie silnik zaczął odpalać na przysłowiowy dotyk. Niestety koszt tego zaworu jest taki jak w podanym linku, więc proponuję sprawdzić go na samym końcu.
Co prawda niecały rok później w grudniu znowu miałem kłopoty z odpaleniem, ale to była nieszczelność w podgrzewaczu paliwa, który znajduje się obok filtra paliwa. Problem ten rozwiązałem omijając całkowicie ten podgrzewacz i podpiąłem przewód paliwa bezpośrednio do filtra. Jak na razie, czyli od roku więcej problemów z odpalaniem nie mam.