Odp: Kilka tematów
Wojtku wał był skrzywiony,tzn krzywo wspawali mi krzyżaki od zuka.Wrzucilismy wał na wyważarke i po włączeniu machinerii o mało przez okno nie wyskoczył,takie miał bicie.Zdzisiu rozciął go przy krzyżaku,dotoczył tulejkę którą wpasował w srodek i na wyważarce zespawał od nowa.Wyszło cacy,wał nie bije,nie huczy,może trzeba go jeszcze troche wyważyć,ale to już pestka.Co do podpory w transitach to chociaż krótko smigam osiołkiem i brak mi doświadczenia to się z Toba,Wojtku, zgodzę.Porażka.
Teraz co do świecy zapłonowej to już nie nadążam za nią.Dziś rano było -7 i kontrolka świeciła.A wcześniej przy nawet przy -10 nie świeciła,już miałem przerabiać na włącznik w kabinie.
|