To trochę z innej beczki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. pod silnikiem nie mam założonej osłony bo jak już pisałem wcześniej kupiłem i okazała się tanim niepasującym zamiennikiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Mam natomiast osłonę chłodnicy tą wąska pod zderzakiem jak u każdego. Jak strzeliła mi chłodniczka wspomagania na wskutek czego wyciekał mi płyn ze wspomagania i zbierał się na tej właśnie osłonie a pod samochodem suchutko nic nie kapało nie wiedziałem, że coś z nią nie tak. Pompa zaczęła buczeć z małej ilości płynu w układzie. Dopiero po ściągnięci tej osłony zobaczyłem to co zobaczyłem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jakby osłony nie było o wiele wcześniej widziałbym, ze coś wycieka i napewno nie doszło by do momentu, że pompa zaczęła buczeć. Wiadomo ona chroni chłodnice przed szkodliwym działaniem syfu z naszych dróg. A jeśli chodzi o silnik nawet jeśli miałbym brudną misę olejową czy skrzynie biegów to co z tego jak i tak nic im nie będzie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ktoś kto pisze, że wyciszyła taka osłona silnik a jeszcze nasze klekoty to mnie rozbawia. Miałem taką osłonę w fiacie siena benzyniaku (co choćby z tego powodu już czyni ten silnik o wiele cichszy od naszych TD) była bo była, za którąś wymianą oleju nie chciało mi się jej montować i zostawiłem bez. Różnica jaka była w czasie jazdy? Kompletnie żadna i tak było cicho.