Odp: Filtr przeciwpyłkowy
Hmm wymienic sam filtr w sposob opisywany przez Ciebie poprzez odgiecie to zaden problem. W koncu sa tylko takie wyjscia ze albo strzeli Ci plastyk, albo szyba po jakims czasie , albo nic i wszytkko bedzie ok. Ja chce jeszcze zobaczyc w jakim stanie sa uszczelki pod filtrem ,szyba itd ze wzgl na fakt pojawienia sie jakis czas temu wody w okolicach dywanika pasazera. Także taka wymiana mnie nie zadowala. Dzisiaj sprobuje podejsc do problemu inaczej i zdemontuje takze pastyk prawy i mysle ze cala operacja pojdzie juz bez problemow.
|