Odświeżę troszkę temat
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jeszcze kilka lat wstecz producenci twierdzili, że automaty są bezobsługowe. Niestety w praktyce okazało się, że wg powiedzenia - kto smaruje, ten jedzie - sprawdza się to może częściowo w przypadku manualów, ale w żadnym razie automatów. Można tu zauważyć pewną aluzję do paska rozrządu: niby zalecają nawet ponad 100kkm między wymianami, ale jak się wczytać w deklaracje dobrych producentów pasków, na ogół nie gwarantują oni wytrzymałości paska powyżej 60kkm. Tak samo jest z automatami, niby się nie wymienia, ale jeśli chce się jeździć, to 100kkm to i tak dość dużo - jak na ten sam stary olej. I jak na taki interwał przebiegu wydatek na taką wymianę jest niewielki. Oczywiście wybór należy do nas, ale wyobraźcie sobie smażenie frytek na tym samym oleju, a na zmienianym co jakiś czas. Różnica wydaje się oczywista. Ja wiem, że może to śmieszne porównanie; proszę zwrócić jednak uwagę, jak bardzo skomplikowana wg manualu jest asb. Już samo to powinno dać do myślenia...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dodam na koniec, że posiadam również Kia Carnivall z automatem. I co ciekawe, producent przewiduje częściową wymianę 2 X co 80kkm i 3 raz kompleksowo. Może bezobsługowa asb to po prostu kolejny "zachodni" chwyt marketingowy?? Niby mniejsze koszty eksploatacyjne itp. Faktycznie, znakomita większość aut nie zrobi więcej niż 100kkm przez 3 lata gwarancyjne, a potem, to co ich obchodzi...\
Pozdrawiam.
PS: Olej to żadna tajemnica, każdy ATF (automatic transmission fluid) 2 lub 3 generacji dobrego producenta będzie ok. Ale tu uwaga!!! Dokładnie to jest to olej dexron II lub III i z pewnością nie powinno się ich mieszać!!! Jeśli chcesz dolać i nie wiesz jaki masz - bezpieczniej będzie wymienić.