Cytat:
|
Witam,
Mam problem z odpaleniem po nocy - szczególnie po ostatnich mrozach.
Samochód zachowuje się tak jakby odpalił - ale nie może wejść na obroty (obrotomierze stoi na 0 obrotów) i gaśnie. Jak trzymam go dłużej i dodam delikatnie gazu to zaskoczy - ale przez 30 sekund chodzi strasznie nierówno. Potem wszystko wraca do normy.
Dodam że w ostatnim czasie wymieniłem następujące elementy
Koło dwumasowe + sprzęgło;
świece żarowe;
akumulator;
oleje i filtry;
Wymiana miała miejsce na początku grudnia.
Byłem również ostatnio sprawdzić wtryski, cylindry itp. i wszystko jest ok.
Ma ktoś pomysł co to może być ? Wygląda na rozrusznik ale nie jestem pewny. Przed wymianą akumulatora jeździłem na bardzo słabym aku, moze rozrusznik dostał w d. ??
Proszę o jakąś fachową poradę ?
Pozdrawaim
|
Cześć
Miałem podobny problem. Gdy odpalałem foczkę przy 18 stopniowym mrozie to przez jakieś 15-30 s obroty falowały po czym wszystko wracało do normy.
Przyczyną tego stanu rzeczy w moim przypadku było oprogramowanie modułu PCM (aż dziw że wypuścili taki soft w naszą strefę klimatyczną gdzie -18 stopni w zimie to nic szczególnego).
Od kiedy zaktualizowałem oprogramowanie modułu PCM problem nie istnieje.
PS. Za w/w usługę w serwisie forda żądali 230 zł i powiedzieli że wszystko zajmie jakieś 2 godziny..... W nieautoryzowanym serwisie zrobili to w 15 min, zapłaciłem 100 zł...