Cytat:
|
Uzyska się tylko trzeba wiedzieć o co pytać. Wystarczy żeby tylko serwis odpowiedział tak czy nie na pytanie czy np. przy przebiegu 100 tyś był robiony przegląd tego i tego dnia. I to wystarczy żeby zweryfikować książkę serwisową.
Pozdrawiam
|
No właśnie o tym to ja wiem po pieczątce. Osoba od której kupiłem auto jest moim dobrym znajomym. Problem leży w tym, że gdzieś chyba zapodział faktury z owego salonu - a tam zawsze pisze co było wymienianie i na jaki typ (np. nie pisze w książce jaki jest olej, filtr, płyn chłodniczy, czy był wymieniany ukł. wydechowy, akumulator czy cokolwiek. Nie wiem co to za atut przy kupowaniu auta, bo nie dość że to łatwo podobno podrobić, to do tego nie przedstawia żadnych informacji!)....a dodatkowo rzetelność osób które je wypełnia (sam niejednokrotnie proszę o poprawne uzupełnienie lub odnotowanie pewnych czynności)...no cóż. Jest jakaś informacja, ale wiem tyle samo bez ASO.