Temat: [Mondeo 2000-2007] Xenony - kompendium wiedzy
View Single Post
Stary 04-01-2010, 23:07   #81
maciekevi
ford::advanced
 
Avatar maciekevi
 
Zarejestrowany: 12-08-2009
Skąd: Sosnowiec
Model: Ford Mondeo
Silnik: 1.8 TD
Rocznik: 1996
Postów: 212
Domyślnie Odp: Xenony

Cytat:
Napisał SrebnaStrzała Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ok to już lece do sklepu po nowe lampy, czy może mam teraz jechać do sprzedawcy który 2 lata temu sprzedał mi to auto ? Kto przy zdrowych zmysłach będzie pakował sie w dodatkowe koszty? Dziennie mijam dziesiątki samochodów które mają w zwykłe klosze wsadzone xenony i zamiast co raz mniej to co raz więcej takich samochodów.
Gdyby prawo było tak wspaniałe to te zestawy xenonowe nie były by dopuszczone do sprzedaży.
To tak jakby walczyć z wiatrakami.
...poza tym moje xenony nie oślepiają gdyż były ustawiane przez osobe do tego uprawnioną i nie raz widziałem jak świecą jadąc innym samochodem. Ustawiam je raz na kwartał i to wystarczy, czego nie można powiedzieć o nowych samochodach z których połowa ma ŹLE ustawione lampy!
Cytat:
Napisał SrebnaStrzała Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W takim razie od dziś wszyscy jeździmy przepisowo, jak przestrzegać przepisy to wszystkie. Nadmierna prędkość jest bardziej nie bezpieczna niz brak spryskiwaczy. U mnie odcinek drogi 5km ma ograniczenie do 20stu. Troche to potrwa na szczęście kolejne 18km to już 50 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ludzie tutaj sie chwalą że na autostradzie śmigają po 200 i to jakoś jest zrozumiałe dla wszystkich.
Nie pochwalam kloszy które konstrukcyjnie nie są przystosowane do palników xenonowych, jednak nie mam nic do osób które mają lampy o takim przeznaczeniu, gdyż dobrze ustawione nie oślepiają, przecież budowa jest ta sama.
Niech mi ktoś poda racjonalny powód dla których muszą byc spryskiwacze, a nie mycie samemu świateł, oraz jak ma się samo-poziomowanie do dziurawych polskich dróg gdzie auto cały czas skacze góra, dół. Nie mam na myśli teraz przepisów, tylko czystą praktykę.
proszę: jedziesz drogą w taką pogodę, plucha, błoto, po 1 km masz już brudne reflektory od brudy, który wylatuje innym spod kół. Zatrzymujesz się, by wyczyścić i tak co chwilę? Brudny ksenon razi! Ja ostatnio przez takiego bym źle skończył, więc jestem wyczulony! Nie było Cię stać na fabryczny? To jeździj na halogenie!
__________________
maciekevi jest offline   Odpowiedź z Cytatem