-7 i niżej problem z uruchomieniem
witam wszystkich forumowiczów.Temat na pewno wiele razy wałkowany ja jednak chciałbym opisac swoją przypadłosc.Od listopada 2009 jestem posiadaczem Mondeo MK3 2,0 TDDI 2001 r. Nieawłocznie po nabyciu owego samochodu wymieniłem wszystkie filtry oraz olej.problemy zaczeły sie gdy temperatury spadły poniżej zera tj.około -7 i w dół.Mam poważne problemy z uruchomieniem silnika.Musze naprawdę długo kręcic żeby zaskoczył czasami jest to trzeci a czasami piąty raz.Dodam że świece sprawdzałem wg instrukcji "sam naprawiam..." bez ich wykręcania. Wszystko wskazuje na to że są dobre, prąd do przewodu zasilającego świece też dochodzi. Po udanej próbie uruchomienia silnik przez około 30 sekund pracuje nierównomiernie i po chwili zaczyna kopcic na biało.Nie mam zielonego pojęcia co to może byc? Czy możliwe jest ze świece zarowe są już tak zejechane że tak słabo grzeją, może paliwo cofa się i dlatego to tak długo trwa zanim pompa zassa.Pomocy brak mi już pomysłów.Paliwo tankuję tylko na renomowanych stacjach BP, ORLEN
|