Odp: Znowu termostat ??? To chyba niemożliwe :)
U mnie też tej zimy się zaczęła huśtawka temperatury. Wymieniłem płyn chłodniczy, duży i mały termostat. Moje spostrzeżenia:
Przewód od dużego termostatu do chłodnicy ma się powoli nagrzewać - w obudowie termostatu jest otwór z kulką.
W momencie kiedy zapalany jest zimny silnik najpierw działa mały obieg, czyli silnik i nagrzewnica, kiedy silnik osiągnie temperaturę ok. 90 stopni otwiera się mały termostat i puszcza płyn na chłodnicę oleju. I wtedy się zaczyna...
Zanim zimny płyn z chłodnicy oleju wróci do małego termostatu wychładza cały układ. Mały termostat się zamyka i układ znów zaczyna się dogrzewać. Dzieje się tak kilka razy, poźniej układ pracuje stabilnie, no chyba że mamy do czynienia z uszkodzeniem małego termostatu. W przypadku dużego obciążenia silnika (raczej latem) układ nagrzewa się na tyle by otworzyć duży termostat i puścić wodę na chłodnicę płynu chłodzącego. Zastanawiam się na założeniem jakiejś zwężki , która zmniejszy przepływ i w ten sposób zmniejszy huśtawkę temperatury.
Co do zmiany oprogramowania jeśli wykrywanie temperatury działa właściwie to zmiana oprogramowania może być oszukaniem kierowcy co do wskazania temperatury.
|