Odp: dobór akumulatora
hej,
no i teraz to już zupełnie nie wiem co jest. Po nocy w ciepłym garażu "karawan" odpalił za 1szym razem bez zarzutu. I już nie kopci. Co prawda oczko na aku pokazuje, że trzeba go naładować (wczoraj przecież ładowałam i już się woda gotowała więc powinien być na full). Dodam, że aku jest z 07.2007 więc to nie jakiś staroć...
Niby wszystko fajnie ale boję się powtórki z rozrywki - szczególnie gdzieś na mieście :-/
|