Odświeżę temat dziś postanowiłem sobie ustawić ryglowanie się drzwi po ruszeniu z miejsca udało mi się to zrobić usłyszałem 2x beepp ale nie zdążyłem tego sprawdzić ponieważ po przekręceniu kluczyka w pozycję II zapalają się wszystkie lampki po czym gasną słychać dokładnie to samo co opisywał Jack001 czyli
Cytat:
|
Dzisiaj po przekręceniu kluczyka kliknięcia są non stop aż do puszczenia kluczyka.
Wczoraj jeździłem nim bez problemów. Wcześniej nie miał żadnych objawów padania akumulatora.
Zacząłem podejrzewać że to akumulator, ponieważ radio dziwnie się zachowuje. Standardowo jeżeli wyłączę radio przed "zgaszeniem" samochodu, to przy następnym uruchomieniu samochodu radio nie uruchamia się automatycznie, lecz przez ręczne włączenie.
A dzisiaj po każdym przekręceniu kluczyka w stacyjce radio (raczej CD) się samo uruchamia (coś mieli w zmieniarce płyt CD). Coś mi się wydaje że przez noc /przez jakieś zwarcie, lub coś innego/ zmieniarka CD (czy też radio) rozładowały akumulator. Czy to możliwe?
|
Teraz mam pytanie przed ustawianiem ryglowania drzwi nie sprawdzałem czy auto pali (wczoraj paliło) po ustawieniu zaczęły się dziać cuda jw. Czy mogłem coś innego poprzestawiać po przez te kręcenie kluczykiem 0-1-2 i otwieranie i zamykanie drzwi czy po prostu dobiłem tym akumulator ?.
Poszedłem go zmierzyć pokazuje mi napięcie 12,90 V pomimo tego auto nie odpala, przy próbie odpalenia słychać to "cykanie" po przerwaniu odpalania i wyjęcia kluczyka trzeba chwile odczekać 3-4 sekundy i słychać jakieś jedno cyknięcie ale to już gdzieś pod maską po czym dopiero zapala się lampka w podsufitce czy to normalne przy padniętym aku czy ja coś namieszałem proszę o szybką odpowiedź bo nie wiem czy jechać kupić nowy akum czy szukać przyczyny gdzie indziej....
Dzięki