View Single Post
Stary 16-01-2010, 23:07   #13
p.s.
ford::average
 
Zarejestrowany: 14-01-2008
Skąd: Łódź
Model: Fiesta mk.VI
Silnik: 1.4 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 191
Domyślnie Odp: Nauka jazdy Dieslem.

Cytat:
Napisał Karlito Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Moim zdaniem trzymanie silnika ponizej 2000 to kat morderca. Wiadoma sprawa na zimnym delikatnie wtedy to ok ale na ciepłym to daje mu tyle obrotów zeby przy zmianie biegu spadły do 2tys.
Moze i przy mniejszych obrotach silnik daje rade ale tylko jak sie przyspiesza delikatnie mocny but i czuc ze silnik ma wysiłek.
Hamowanie silnikiem jaknajbardziej ok ale jest ale jezeli robimy to nieumiejętnie to zaraz 2 masa moze powiedziec papa głównie (gdy podczas hamowania zmieniamy bieg na niższy)
zgadzam się że jak się chce jechać bardzo dynamicznie to ostre wcislanie gazu przy obrotach 1500 nie jest dobre z uwagi na duże obciążenie silnika. Ale jak się jedzie spokojnie to nie ma problemu, lekko gazem i jest ok. Najlepiej i najbezpieczniej jest mieć ok 2000 obr./min. wtedy i przyspieszysz i zhamować możesz. Ale np jak jadę już z taką prędkością że szybciej nie można (przez warunki i sytuację np sznur aut) to wtedy można spokojnie mieć 1500 obr./min. i nic złego się nie stanie, tyle że gwałtownie nie przyspieszę.
Poza tym nie zgodzę się z Twoją opinią na temat hamowania silnikiem. Jak hamujesz silnikiem i obroty zejdę do np 1300 to wtedy redukujesz bieg, obroty podskakują do ok 2000 i dalej możesz dohamowywać. Nie słyszałem żeby to negatywnie wpływało na 2-u masę. Oczywiście nie należy tego stosować jak się jedzie na 2 biegu, tj nie redukować do 1 biegu.
Podsumowując należy obserwować sytuację na drodze bo nieraz można jechać z 1500 obr./min. a nie raz lepiej mieć te 2000 i nie wrzucać wyższebo biegu bo widać że np zaraz będzie można jeszcze przyspieszyć
p.s. jest offline   Odpowiedź z Cytatem