Odp: Transit 2,5D 95r. - świeca płomieniowa
Ja bym się uparł na nowy moduł i oryginalną świecę, ale tu po drodze może być kilka niespodzianek - słyszałem, że zamienniki są zawodne (ale u mnie działa już trzeci rok) no i trzeba by było sprawdzić całą instalację świecy i opornika, czy styki nie skorodowały. Lubię mieć wszystko tak jak fabryka wypuściła - w moim 2,5D z 1993r świeca działa prawidłowo. Jeżeli stan wtyków do modułu jest ok i reszta przewodów też (opornik, świeca, elektrozawór), to po zakupie modułu i świecy powinno ustrojstwo odpalić. Jeżeli instalacja jest nadgnita, to nie ma co z nią walczyć, zwłaszcza na mrozie. I uwaga: po 1995 roku świece są inne - mają prąd nie 25, lecz 40A, także inny jest opornik i moduł. Nie są zamienne, układ będzie działał nieprawidłowo...
Wtedy gdy masz sprawny elektrozawór, jeżeli dokupisz tylko oryginalną świecę i zrobisz nowy układ elektryczny ze schematu, nie będziesz już musiał nic więcej przerabiać, zwłaszcza z układem paliwowym. To najprostsze rozwiązanie.
Dorabianie dodatkowego zbiorniczka do świecy z Fergusona trochę mi się nie podoba...
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 23-10-2012 o 09:42
|