Odp: transit 2,5d pękł pasek rozrządu
Na dobry początek rób jak napisał jgrz. Pod pokrywą klawiatury chodziło mu nie o krzywki, ale o dźwigienki z których spadły laski. :655:
Tu cytat z postu kolegi, który ustawiał rozrząd nie mając oryginalnych kołków:
"Nie mając prętów odpowiednich średnic jako blokadę koła zamachowego można użyć imbus 10 (średnica 11,5mm i odpowiednio długi), jako blokadę wałka rozrządu przedłużkę od małych nasadek (8,5mm). W otwór blokady pompy nie wchodzi pręt o średnicy 8,5mm, otwór w korpusie ma 5mm."
Zawory ustawiasz jak niżej:
-zawór w pełni otwarty: 1 i 6, zawory regulowane: 4 (ssący) i 7 (wydech)
-zawór w pełni otwarty:2 i 3, zawory regulowane:5 (wydech) i 8 (ssący)
-zawór w pełni otwarty:4 i 7, zawory regulowane:1(wydech) i 6 (ssący)
-zawór w pełni otwarty:5 i 8, zawory regulowane:2 (ssący) i 3 (wydech)
Silnik może być zimny lub ciepły.
Luzy :ssący 0,2 mm, wydech 0,38 mm.
Wygodnie jest włączyć 5-tkę i przepychać powolutku auto odpowiednio ustawiając położenie zaworów.
Po odpaleniu wsłuchaj się uważnie w silnik, jeżeli nie ma dziwnych odgłosów to ok.
Jeżeli jednak jest coś w rodzaju sieczkarni, to niestety można podejrzewać wybicie prowadnic zaworów, pierwszy objaw to będzie BARDZO DUŻE zużycie oleju bez wycieku i dymienia. A to skutkuje ściąganiem głowicy itd, itd - nie życzę tego.
Laski można wyprostować dysponując idealnie płaską powierzchnią do kontroli. Normalnie laski powinno wsadzać się w te same miejsca w których były.
Jeżeli wszystko jest ok - bądźmy dobrej myśli - to stosunkowo szybko (ok. 1000km) trzeba regulować jeszcze raz zawory.
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 21-01-2010 o 18:19
|