View Single Post
Stary 26-01-2010, 09:30   #5
aaalata
ford::average
 
Imię: wojtek
Zarejestrowany: 04-06-2007
Skąd: kraków
Model: mondeo
Silnik: 1.8 TD - Endura DE
Rocznik: 1999
Postów: 53
Domyślnie Odp: MK2 1,8TD odpalanie - dużo już sprawdzone ale i tak źle

No to muszę spytać tego Pana pompiarza, czy tą pompę sprawdzał. A przy okazji... czy ta pompa wtryskowa to bardzo drogi element? Tak orientacyjnie - bliżej stówy czy tysiąca, a może dwóch tysięcy?
Co się z nią robi jak się zatrze? Wystarczy WD-40 popsikać :-) czy to bardziej poważna usterka? ha, ha...

Wczoraj na 4 kable uruchomiliśmy go z kolegą (pożyczając prąd z tdi - audi). Wyglądało to podobnie - kręcić, kręcić, kręcić, jak załapie to podtrzymywać i rozpędzać rozrusznikiem aż w końcu ruszy sam. Z pięć minut to trwało.

I znowu po przejechaniu kilkuset metrów, na 2. biegu, obroty około 1700-1800 delikatne przyspieszanie jakby nagle kopa w dupę dostał. Zaraz po odpaleniu pracuje równo, nie klekocze, nie szarpie, nie rzuca nim - elegancko równiutko pracuje i da się ruszyć i jechać płynnie - ale nagle "kop w dupę" i ma więcej mocy... Co to? Wygląda jakby się coś zawieszało albo zacierało właśnie... Może ten korektor kąta wtrysku być źle założony albo się z jakiegoś powodu zawieszać? Szukam tu, bo przed wymianą takiego objawu nie było?

Tak sobie jeszcze myślę, że silnik i pompa były oglądane bardziej lub mniej wnikliwie... A kto wie, czy na przykład w baku nie mam "gnoju" - ma to auto od trzech lat i nikt tam nie zaglądał... A wcześniej to już nikt nie wie...
aaalata jest offline   Odpowiedź z Cytatem