Po pracy jak będę wracał to odepnę go tak jak mówicie i sprawdzimy.
A macie może jakąś fotkę tej kostki gdzie ona się znajduje dokładnie? Czy nie będzie problemu z jej zlokalizowaniem, bo krokowca to z 10 minut szukałem heh
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak go ciężko dostrzec.
Jak okaże się to wina czujnika, to bezpiecznie jest jeździć bez niego do czasu zakupu nowego? Najlepiej kupować nowy oryginalny? Po prostu teraz mam trochę wydatków już na głowie (ubezpieczenie, przegląd +wymiana filtrów i oleju).