Odp: Gaśnie silnik - czy to wina złej samoadaptacji?
Jak dodaje gazu na wolnych to obroty nie spadaja normlanie tylko w okolice 300, a nawet mniej i gaśnie, jak tak pofaluje nimi dodając gazu to w końcu się uspokoi. Wczoraj zauważyłem też ze po odpaleniu razem ze sprzęgłem, potem po jego puszczeniu i ponownym wciśnięciu tez potrafił zgasnąć (w czasie postoju)
Zauważyłem też, że odziwo nie zawsze mi się tak dzieje z tymi obrotami bo wczoraj wracając do domu np. 5km jechał normalnie dopiero na światłach jak musiałęm mocno przychamować to mi zgasł. Dzisiaj jadąc do pracy rano nie zgasł w ogóle ale to dlatego, że jak widziałem, że spadają obroty to dodawałem gazu żeby je utrzymać (na luzie).
|