Zgadzam sie z Toba. Rozrusznika nie bede czyscil bo nie mam teraz dojazdu do gararzu, oleju to pewnie sam wiesz ze sie nie oplaca wymieniac bo jeszcze nie pora a po drugie pobiera mi to jak bym zalal 5W to sam wiesz. Ale znalazlem sposob. Wzialem od znajomego satary akumulator bo niedawno wymienil, od czasu do czasu go podladowuje. Zanosze do samochodu jak chce odpalic a wiem ze napewno nie odpali i go dodatkowo podpinam przewodami i juz lepiej kreci i zapala. Podem wkladam za siedzenie i jak juz wracam i ide do domu to go zabieram. Tylko ze na piechotke musze isc 600m do domu a z akumulatorem to troche ciezko by bylo wiec zatrudnilem sameczki i go worze a potem sanki w bagarznik. Czylu jak jest ponizej -20 to go biore ale jak jest cieplej to wiem ze bez problemu odpale bez dodatkowego akumulatora. Wiec jak wstaje rano to patrze na termometr
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Moze troche to dziwnie brzmi i nie jeden sie posmieje ale naprawde musze oszczedzac na czym tylko sie da. Teraz juz pdobno ma byc cieplej to juz nie bede chodzil z saneczkami
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.