Odp: Problem z odpaleniem
Ja fokę odpalałem przedwczoraj, po 3 tygodniach stania... 20 minut kułem lód, żeby się do środka dostać.
Zagrzałem świeczki raz, ledwo zakaszlał. Za drugim razem dyskoteka i aku odmówił współpracy.
Kable, raz grzanie świec i odpalił od strzała. Popracował 10-15 minut i wczoraj wieczorem odpalił na własnym aku od pierwszego zagrzania świec.
Świece wymieniałem w zeszłą zimę, bo musiałem dłuuuugo kręcić i po odpaleniu kopcił jak parowóz. Aku mam od 4 lat, w zasadzie miałem go tej zimy zmieniać, ale żona w ciąży i w zasadzie nie jeździ, to wymienię na wiosnę...
Świece, dobra kompresja i olej 5W to jest podstawa przy odpalaniu w zimie.
No i ropa w płynie...
__________________
Czarny Ciągnik 4.0 na lifcie 3.5'' i 265/75R16 Cooper Discoverer STT

Fordy otaczają mnie
|