Odp: Nadkola kombi tył
Ja w hatchback-u zamontowałem jesienią. Ciszej się zrobiło, ale po tygodniu ucho przywykło i juz teraz różnicy nie odczuwam. Te nadkola to cudowny wynalazek - chociaż nie zalega mi śnieg z błotem i solą tam gdzie idzie rura od baku. Gdy jedzie się po np żużlówce to nie słychać takiego charakterystycznego pukania żwiru w nadkola.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|